criminalist blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 11.2003

    …przy House’ach, X-man’ie 2, popcornie i…:)

    Sa tacy. Tacy, na ktorych nie masz wplywu, chociaz bys chcial.

    Pewni swego, akceptujacych bliskie osoby w pelni takimi, jakie sa…

    Przezylam dzis koszmar. W calym moim zyciu zdarzylo sie wiele rzeczy. Ale nigdy taka.

    Dziekuje, ze stanoles na wysokosci zadania ;***** To dla CIEBIE:

    You’re like a child with old eyes,
    cynical and sensible, always full of surprises
    you travel far and wide
    looking for the feeling, lost inside you

    They don’t understand you, no
    until it’s too late
    with everything they’ve handed you
    on a silver plate

    Are you hungry for a little more
    than what you’ve had before?
    Are you hungry for a taste of life?
    whet your appetite, are you hungry?

    Now give me this mountainside
    cool waters to lie beside
    give me these two strong eyes
    to see the difference between truth and lies
    Ah, give me this feeling when you kiss me baby
    every day and every night
    That’s all I need, yes
    Everything is gonna be all right

    You’re like a sight for sore eyes, lyrical and gentle
    borderlining sentimental
    You’re like a dream realised
    so why do I keep falling back to sleep,
    I’m so serious and deep.

    Kosheen „Hungry”

    Nikt takowego nie ma.

    Nigdzie nie pisze, nie ma takiego przepisu, ze nalezy odbierac szczescie komus, kogo uwaza sie za innego, nietypowego, za odmienca.

    Nie zamierzam sluchac tylko dlatego, ze inni sa przeciw.

    Stand up, fight for your life!!!

    Cieplo, delikatnie, namietnie…

    Puk puk…

    Nie ma to jak niespodzianki :D

    Zycie.

    2 komentarzy

    Plynie. Powoli…

    Mialam bardzo przyjemne zajecia wokalne dzis.

    Poza tym fart w szkole…

    A w milosci? Misiu, przestan czytac gazete…

    Kotek, przestan klepac w klawiature…

    I zycie plynie dalej…

    To niesamowite…w jednej chwili obdarzyc kogos zaufaniem, zeby zaraz potem zadawac sobie pytanie, czy cokolwiek ma jeszcze sens…
    Byc juz na straconej pozycji, starac sie powiedziec wszystko jasniej…ale nie! Przeciez jesli jest tak, to wniosek jest prosty! I taki a nie inny…

    Dopiero potem, zauwazamy, ze nie zrobilismy tego, co uwazamy za sluszne -nie postawilismy sie w roli tej osoby…

    Sporo moglam przez to stracic. Do czego to doprowadza szczerosc?

    Na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo. I ja nadal uwazam, ze to przez spacer.

    To tyle.

    Certyfikat.

    2 komentarzy

    Z niemieckiego.

    Zdalam na 4.

    Czyli moge sie nim zwolnic z matury.

    1/2 wysilku za mna.

    Teraz czekam na FCE.

    Kosheen.

    2 komentarzy

    W kolumnie po lewej zmienilam tekst.

    Dluzszy.

    Madrzejszy?

    Na maxa.
    Beznadziejne imprezy.
    Beznadziejne uklady w zyciu prywatnym.
    Mam dosc.

    Znowu nauka.

    Pierdole taki uklad.


    • RSS