criminalist blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z tagiem: sunrise-festival

    Życzę ja. Jako osoba prywatna i jako osoba publiczna, bo takową mogę siebie nazywać, przywoując tutaj sukcesy mojego życia codziennego, którego rzeczwistość zlewa się w jedno z moimi marzeniami.

    Rok ten kończę muzycznie, bo i w radiu i na dj’ce bądź barze jako wokalistka.

    Wielu z was życzy mi imprezy Sunrise Festival 2010 ale z moim głosem nie z płyty cd, ale już na żywo.

    A ja życzę wam czego chcecie. O.

    Liberatus a siebie sobie nawzajem życzymy? :)

    Miqro zaczął swojego seta moim wokalem w remixie Luccio B czyli Miqro & Maiqel – Pumpin Feeling (Luccio B mix), dostępne na www.myspace.com/lucciobetega, zatem chociaż tyle majorkańskiego słońca wdarło się na ten pechowy event. Deszcze zepsuł wszystko co można było zepsuć. Humor organizatorów, ich plany a także nastawienie uczestników imprezy. Dobrze, że nie wydałam 1000zł na to, żeby się tam pojawić.

    Gdzie ja nie mogę, mój głos może ;)

    Nie wiem co gorsze, to że w Kołobrzegu leje i MDT nie może odpalić swiateł w komplecie, to że Patterson dostał gorączki i nie zagrał i to, że jeszcze ktoś niby samoloty pomylił (uwierzę we wszystko ale nie w banał, że w momencie gdy bilety sprawdzane są na każdej bramce, koleś jest w stanie pomylić samoloty…), że Marco V dojechał z opóźnieniem i Eddie Halliwell zagrał za niego przez co go nie słuchałam, że Cez Are Kane grał w trakcie Sound Players i to w momencie kiedy szłam do pracy…

    …czy to, że moja kochana Nokia zpadła mi ze stołu na miękką gumowiastą podłogę w Mini Clubie, rozleciała się a po złożeniu przycisk on off nie odpowiadał (telefon ładuje się ale co z tego).

    Kupa.

    Generalnie to słucham Sunrise live w Planeta FM. Wczoraj sety były lipne. Dziś mega wypas.

    ***

    W pracy zmiany. Poza lalką Barbie z którą mieszkam (czemu otaczają mnie same dziwki które mają facetów w swoim kraju, a tu puszczają się z innymi ??) dostaliśmy Gabrysię ze Słowacji, wymiana za Elettrę, która ani mentalnie ani fizycznie do tej roboty się nie nadaje (sama sobie nadawała chore tempo pracy).a

    I jeszcze 3 miesiące i do domu ! Miesiąc i przyleci mama. I nie ma zmiłuj, odkładam kasę na konto PL i wydaje jak najmniej. Interesuje mnie teraz tylko Akwarium, może jakieś 2 kluby, Waterpark i koniec. No i naprawa telefonu. Bo Euro spada z drabinki dostatku i mogę się obudzić z ręką w nocniku.

    O godzinie 18 zaczną wpuszczać ludzi do kołobrzeskiego Amfiteatru. Nie zaliczam się do nich.

    Dziś rozpoczyna się Sunrise Festival. Nie będzie mnie tam, po raz drugi z rzędu.

    Na pocieszenie dostałam kolczyki od rodziców jednych z moich dzieciaków. Raz, że przedwczoraj podczas zabaw w basenie zgubiłam inne, dwa, że przynajmniej uśmiechę się z innego powodu. A do śmiechu mi niekoniecznie.

    Kolejne problemy z dzieciakami, dziewczynka z zespołem Downa którą wzięłam do mini clubu, bo widzę, iż dobrze spisuje się w interakcjach z innymi dziećmi. Niestety. Raz uciekła. Daliśmy szansę drugi raz. Popycha dzieci, nie słucha się ani mnie ani innych animatorów. Uciekła drugi raz. I standardowo, rodzice określają to brakiem odpowieniej opieki i odpowiedniej ilości animatorów. Jest na dwie. 12 dzieci. Przygotowywujemy przedstawienie, Ella nie będzie w nim brać udziału. Oficjalnie nawet nie powinno jej u nas być, ponieważ nie mamy możliwości koncentrowania się tylko na niej (a tego niestety wymaga). Z innymi dziećmi nie mam takich problemów. Nawet największe rozrabiaki okazują skruchę gdy za karę siędzą na placu zabaw zamiast w basenie z piłkami, bo narozrabiały.

    Czuję się winna, a nie powinnam. Robię przysługę ludziom, dostaję nóż w plecy. To się pewnie nigdy nie zmieni.


    • RSS